Darmowa wysyłka od 50,00 ! Tworzymy kraftowe herbaty BIO

Tag: herbata polifenole

Droga do długowieczności – ANTYOKSYDANTY.

Czy wiecie co mam na myśli, pisząc, że herbata to napój zdrowotny? Czasami mam wrażenie, że nadużywam tego stwierdzenia, aczkolwiek wydaje mi się, że o dobrych rzeczach powinno się głośnio i często mówić. Do ponownego poruszenia tego tematu, zainspirował mnie pewny live z IG na profilu @jaknieumrzec, dziewczyny intensywnie poruszyły temat antyoksydantów i ich  pozytywnego wpływu na cały nasz organizm.

Nasza odporność jest non stop wystawiana na próbę. Wiemy to i bardzo nas to boli. ☹ Codzienne czynniki jak zanieczyszczenie środowiska, czy zła dieta, mają na nią ogromny wpływ, a gdy dojdzie coś ekstra np.: nagły stres lub nieprzespana noc, nasz organizm broni się jak może, ale aby dał sobie radę w tych trudnych sytuacjach, musimy o niego dbać profilaktycznie. Codziennie.

Antyoksydanty to naturalne przeciwutleniacze, które neutralizują wolne rodniki w organizmie. Wolne rodniki powstają w organizmie w wyniku utleniania, przy niesprzyjających warunkach. Stres, zła dieta, używki, brak ruchu, leki, bezsenność, do tego dołóżmy jeszcze zanieczyszczenie środowiska i promieniowanie słoneczne. Aż strach się bać ☹. Jak widać, nie wszystko jest zależne od nas, ale możemy pomóc naszemu organizmowi walczyć z tymi czynnikami, lub przygotowywać go do tej walki stosując profilaktykę.

Jak to zrobić? Regularnie, codziennie dostarczać sobie antyoksydantów. Oczywiście zdrowy styl życia i relaks są w to wpisane. Udowodniono, że Japończycy, którzy piją zieloną herbatę kilka razy dziennie, żyją dłużej i mnie chorują. W Japonii herbata to must have everyday i wg nich to droga do długowieczności.

Jakie jest ich źródło? Rośliny, naturalnie, oraz kraftowa herbata😊!

Zawartość katechin (antyoksydantów w zielonej herbacie) w herbacie zależy od tego, jak liście są przetwarzane przed suszeniem, a także od położenia geograficznego i warunków wzrostu.

Pochodzenie herbaty, jest niesamowicie istotne! Tylko czysta roślina, która rośnie w żyznej glebie, ze zróżnicowaną fauną i florą, z dala od konwencjonalnych upraw, ma szansę dostarczyć nam antyoksydantów, witamin i mikroelementów.

Ogromne konwencjonalne uprawy, gdzie nagminnie stosuje się wszystkie możliwe pestycydy, nie dba o jakoś powietrza, gleba jest wyjałowiona, ponieważ rośnie na niej tylko jeden rodzaj rośliny, jest biedna. Dookoła nie ma nic i podobnie będzie z herbatą zebraną w takim miejscu. To smutne…

W Brown House & Tea wiemy o tym doskonale i robimy wszystko inaczej. Począwszy od tego, że nasze herbaty rosną dziko. W zróżnicowanym ekosystemie, który bogaty jest w różne rośliny, biegają tam zwierzęta, latają owady i pełzają robaczki. MIKROBIOM. Natura taka, jaka powinna być wszędzie- tylko wtedy ma to sens.

Cały czas interesujemy się uprawami, z którymi współpracujemy. Dokładnie wiemy gdzie i jak rośnie każda roślina i co się z nią dzieje po zebraniu. Każdy proces obróbki jest nam dobrze znany, a smak i wygląd herbaty zawsze to potwierdza. Dbamy i pilnujemy tego bardzo mocno- to dla nas najważniejsza sprawa!

Aby nasz wysiłek (choć picie herbaty nie do końca jest mega wysiłkiem😊) nie poszedł na marne, wybierajmy tylko herbaty o wysokiej jakości, dobrze przetworzone, organiczne, czyli bio i kraftowe. To bardzo ważne, bo tylko wtedy mamy pewność, że to co pijemy jest zdrowe i pozytywnie wpłynie na nasz organizm.

Polecam picie herbaty minimum trzy razy dziennie. Każda herbata będzie dobra, ale szczególnie, w tym temacie, wyróżnia się zielona japońska herbata.  

Naukowcy (test Oxygen Radical Absorbance Capacity ORAC) stwierdzili, że zarówno zielona, ​​jak i czarna herbata mają znacznie wyższą aktywność przeciwutleniającą w stosunku do rodników nadtlenowych niż warzywa, takie jak czosnek, jarmuż, szpinak i brukselka!

Używając testu Tocol Equivalent Antioxidant Capacity (TEAC), naukowcy umieścili epikatechinę i katechinę wśród najsilniejszych z 24 polifenolowych flawonoidów pochodzenia roślinnego!

Co to oznacza? Herbata to na pewno napój zdrowotny 😊!

Herbaciany strażnik organizmu. Polifenole w herbacie.

Często zdarza mi się wywołać zdziwienie na twarzach ludzi, gdy w potoku moich słów, padnie stwierdzenie, że wszystkie rodzaje herbaty pochodzą z tej samej rośliny. Jeśli i Ciebie to zaskoczyło, to nie nie miej do siebie pretensji, wręcz przeciwnie! Fajnie, że szukasz nowych informacji na tematy, niby oczywiste, z życia codziennego, a jednak zaskakujące.

Roślina Camelia sinesis, czyli herbata to część życia każdego z nas, od małego. Przyzwyczailiśmy się do tego napoju i często traktujemy go jak stały element dnia. I super! Herbata, to drugi, zaraz po wodzie, najczęściej spożywany napój na świecie. Bez wody nie dalibyśmy rady, to pewne! Ale ja nie dałabym rady również bez herbaty. A raczej, herbat.

Dobierając różne rodzaje i gatunki herbat, możemy ułożyć sobie świetny, dzienny plan dostarczania do naszego organizmu wartości zdrowotnych. Witamin, minerałów, ale przede wszystkim polifenoli. To właśnie im chciałabym poświęcić dziś największą uwagę.

Zacznijmy od najważniejszego- polifenole, czyli naturalne przeciwutleniacze, występują w każdej herbacie. To proces przetwarzania liści, zaraz po zbiorach, warunkuje ich stężenie/ilość. Te specjalne wyłapywacze wolnych rodników, w herbacie nazywają się katechinami. W badaniach laboratoryjnych stwierdzono, że hamują one wzrost komórek nowotworowych, a nawet uruchamiają ich program samozniszczenia (apoptozę). Polifenole są niezwykle ważnymi elementami codziennej diety. Zmniejszają ryzyko wystąpienia chorób układu krwionośnego i powstania nowotworów, w ostatnim czasie właśnie za to są najbardziej cenione. Wychwytują i niszczą wolne rodniki, dzięki czemu organizm się oczyszczona i regeneruje. Mają multi działanie: przeciwnowotworowe, przeciwwirusowe, przeciwbakteryjne oraz przeciwgrzybicze. ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
Największe stężenie polifenoli znajduje się w pączkach liściowych i młodych listkach. Tuż po zebraniu są one poddawane procesowi więdnięcia, suszenia i niepełnej fermentacji. Tak właśnie powstaje delikatna biała herbata. Posiada największa ilość polifenoli, witaminy C i kofeiny oraz działa silnie antyoksydacyjne. ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
Pod względem stężenia przeciwutleniaczy, białą herbatę, mocno dogania zielona. Listki zielonej herbaty również powinny być młode i niepoddawane wieloetapowej obróbce. Przy przetwarzaniu zielonej herbaty zahamowany jest proces utleniania, dzięki czemu niesfermentowane liście zachowują większą ilość dobroczynnych katechin. Zielona herbata obfituje więc w związki wykazujące właściwości przeciwnowotworowe, takie jak: flawanole i flawony oraz witaminy: C, K, E, B oraz jony potasu, fluoru oraz glinu. ⠀⠀⠀

Chcąc w pełni skorzystać z tych wszystkich dobrodziejstw herbaty, musimy zwrócić jeszcze uwagę na czas i temperaturę parzenia herbaty. Polifenole są niezwykle podatne na wysoką temperaturę i działanie innych substancji. Zarówno biała, jak i zielona, obie nie lubią bardzo gorącej wody i długiego moczenia. Idealna temperatura to 65-80 stopni, w zależności od gatunku suszu. Zawsze sprawdzajmy rekomendacje producenta na opakowaniu.

Pamiętajmy o jeszcze jednej istotnej sprawie. Co prawda wspominam o niej na końcu, ale jest to tylko w formie przypominajki. Aby w pełni dostarczyć do organizmu właściwości zdrowotne herbaty, wybierajmy te liściaste i ekologiczne. Tylko czysta i autentyczna herbata ma sens 🙂 ⠀⠀⠀

Kasia Ogrodzińska-Skałba⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀