95/5, kiedy to możliwe
Gdy mamy taką możliwość, wybieramy aromaty, w których co najmniej 95% części aromatycznej pochodzi z nazwanego surowca, np. cytryny. Pozostała część aromatyczna również jest naturalna.
Brown House & Tea · historie smaku
Kilka dni we Włoszech. Wspólny stół, próbki i rozmowy o tym, jak powinny pachnieć nasze herbaty.
Zajrzyj za kulisy
01 / Zaczyna się od wyboru
Zależy nam na naturalnych kompozycjach aromatycznych i na tym, jak współgrają z herbatą. Dlatego pojechaliśmy na kilka dni do Włoch, żeby pracować nad nimi wspólnie, na miejscu.

02 / Przy wspólnym stole
Przy stole spotkały się nasze herbaty, próbki aromatów i pomysły na kompozycje. Kilka dni poświęciliśmy wspólnej pracy nad smakiem — na miejscu, z czasem na rozmowę i kolejne próby.
Liczy się dla nas całość: zapach po otwarciu opakowania, charakter naparu i smak, który zostaje po łyku. Chcemy, żeby każdy z tych momentów był przyjemnością.
Dobry smak wymaga uwagi.
Brown House & Tea03 / To, co ma znaczenie
Gdy mamy taką możliwość, wybieramy aromaty, w których co najmniej 95% części aromatycznej pochodzi z nazwanego surowca, np. cytryny. Pozostała część aromatyczna również jest naturalna.
Nie stosujemy aromatów na bazie glikolu propylenowego. Świadomie rezygnujemy z nośnika tradycyjnie wytwarzanego z surowców petrochemicznych.
W naszych aromatach stosujemy bazę etanolową. Pomaga rozprowadzić kompozycję na liściach, a etanol odparowuje w trakcie procesu aromatyzowania.
Posłuchaj naszej historii
O naturalnych aromatach, naszych wyborach i pracy nad smakiem opowiadamy też osobiście. Zobacz film z Brown House & Tea.
Film z TikToka wczytuje się po kliknięciu. Otwórz w TikToku ↗
Jeszcze kilka kadrów
Z tego wyjazdu zostały także zwykłe, codzienne kadry: droga, włoski stół i wspólnie spędzony czas. Małe fragmenty historii, którą przywieźliśmy ze sobą.


Warto wiedzieć
Różnica dotyczy pochodzenia części aromatycznej. Przykładowo „naturalny aromat cytrynowy” musi pochodzić w co najmniej 95% z cytryny. Pozostałe, maksymalnie 5%, może pochodzić z innych naturalnych źródeł i służyć dopełnieniu profilu aromatu. Samo określenie „aromat naturalny” nie daje takiej informacji o udziale konkretnego surowca. Dla nas ten związek z nazwanym składnikiem ma znaczenie — dlatego wybieramy 95/5 tam, gdzie jest to możliwe. Nie oznacza to 95% naturalnego i 5% sztucznego aromatu. Te proporcje nie dotyczą też nośnika ani składu gotowej herbaty.
Nie chcemy opierać naszych aromatów na glikolu propylenowym — nośniku tradycyjnie otrzymywanym z surowców petrochemicznych. Istnieją również jego odmiany wytwarzane z surowców odnawialnych; my nie stosujemy glikolu propylenowego niezależnie od pochodzenia. Wybieramy bazę etanolową, która pomaga nanieść substancje aromatyczne na liście. Etanol jest lotny i odparowuje podczas procesu. To nasz wybór receptury i technologii.
Nie. To dwie osobne kwestie: 95/5 opisuje pochodzenie części aromatycznej, a nośnik pomaga ją rozprowadzić. Naturalny aromat może mieć różne nośniki. W naszych kompozycjach wybieramy bazę etanolową, bez glikolu propylenowego.
Aromat pozwala budować charakter kompozycji. Dobieramy go do herbaty i pozostałych składników, z myślą o zapachu i smaku gotowego naparu.
To różne składniki kompozycji. W konkretnej mieszance mogą pojawić się zarówno owoce czy przyprawy, jak i aromat. Pełny skład zawsze sprawdzisz na karcie danego produktu.
Na opakowaniu i na karcie produktu, w sekcji ze składem. Każda kompozycja ma własną recepturę — zajrzyj do informacji o wybranym smaku.
Dalszy ciąg? W Twojej filiżance.