Darmowa wysyłka od 50,00 ! Tworzymy kraftowe herbaty BIO

Nastrój się na wiosnę

Na początku lutego, wraz z Michałem i naszą córką Mią, zaczęliśmy przygotowywać nasze organizmy do przesilenia wiosennego. Spróbowaliśmy takiej praktyki po raz pierwszy w zeszłym roku podczas przesilenia jesiennego. Codziennie piliśmy, odpowiednie na te porę, herbaty i napary- bardzo regularnie, już od polowy sierpnia. Patrząc lata wstecz i na nasz wiek dzisiaj (średnia 35) zaczęliśmy zauważać, że łatwiej chorujemy i szybciej się męczymy, niż 10 lat temu.

Od dawna wczytujemy się w rytuały budowania odporności poprzez kultury azjatyckie (gł. Michał, który lata temu studiował medycynę naturalną), w końcu mamy na co dzień do czynienia z herbatą 😊. Michał swojego czasu mocno cierpiał na łuszczycę, która od kilku lat znacząco się uspokoiła, więc zainteresowaliśmy się alternatywnymi metodami leczenia i budowania odporności jeszcze bardziej.

Praktyka picia odpowiednich herbat (chodzi tutaj o rodzaj herbaty i dodatki) w odpowiednim czasie ma ogromne znaczenie. Zimą, kiedy na zewnątrz temperatury są minusowe, jest ciemno i mokro, a my się odpowiednio nie rozgrzewamy, nasze emocje mogą przejść na złą stronę mocy, co powoduje złe samopoczucie i obniża odporność. Aby zbalansować to zimno, potrzebujemy nie tylko chwilowo ogrzać się herbatą (to nie przyniesie efektu długofalowo), ale pić herbatę, która przyspieszy metabolizm, spowoduje, że nasze krążenie faktycznie zacznie dostarczać ciepło w wychłodzone dłonie i stopy.

Tradycyjna medycyna chińska mówi nam, że najważniejsze to zachować balans (ostatnio często o nim słyszymy, w różnych kontekstach naszego życia), ale niestety, z czasem, przestajemy zwracać uwagę na szczegóły, na to co podpowiada nam Matka Natura.

Herbata nie rozwiąże magicznie naszych problemów, więc spróbujmy choć trochę, po kolei… Możemy być pewni, że kiedy odpowiednio nastroimy nasz organizm na wiosnę, to wjedziemy w tę cudowną porę roku, z nową siłą, bez zbędnej czkawki. Nasza Cythna i Tilsa to herbaty na bazie czerwonokrzewu afrykańskiego. Pochodzenie zobowiązuje, więc na pewno rozgrzeją nas tak, jak tego potrzebujemy. W połączeniu z dobrze dobranymi dodatkami, zwiększymy odporność i porządnie nastroimy się na wiosnę.

Jeśli nie lubicie rooibosa, alternatywą może być również picie czarnej herbaty BIO wysokiej jakości. Dlaczego BIO? Ponieważ herbata to przede wszystkim napój zdrowotny, jeśli ma nas oczyszczać to nie powinien nas zaśmiecać😊.

Pijmy herbatę na zdrowie! Na wiosnę!

Kasia Skałba

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

na tej stronie używamy Ciasteczek aby zaoferować ci pełne możliwości naszego serwisu. Zaakceptuj klikając "Akceptuję".