Choć aura za oknem jeszcze nie pozwala nam cieszyć się w pełni wiosennym ciepłem, bujną zielenią i rozkwitającymi dookoła kwiatami, to nie da się ukryć, że oficjalnie, od paru tygodni mamy już wiosnę. Ta pora roku jest szczególna w herbacianym świecie – jest to czas pierwszych zbiorów. 

Kiedy zbiera się herbatę?

Wszystko zależne jest od regionu geograficznego. Można powiedzieć, że w niektórych rejonach świata, jak np. w Afryce, gdzie nie ma sezonu zimowego, herbatę można zbierać przez cały rok. To jednak dotyczy upraw bardzo często o niskiej jakości, w których krzewy są mocno eksploatowane, przez co otrzymywane listki nie zawierają tak dużej ilości cennych wartości jakby mogły. Zbiory herbaty w Indiach zaczynają się już na przełomie marca i kwietnia, jest to tak zwany first flush. Później krzewy odpoczywają i kolejny zbiór herbacianych liści ma miejsce w maju i czerwcu (second flush), później odpowiednio po porze deszczowej w lipcu i sierpniu (monsoon flush). Z kolei w Japonii, znów zależne jest to od danego regionu, ale zazwyczaj zaczyna zbierać się herbatę w kwietniu, a następnie herbaciane żniwa trwają z przerwami do października. Najcenniejszy jest (podobnie jak w Indiach) pierwszy, kwietniowy zbiór nazywany shincha, kolejno zbiera się liście w maju (ichibancha) i nibancha (zbiór czerwiec-lipiec), a sierpniowe zbiory nazywane są sanbanchą

Chiny oraz Tajwan to niezwykle zróżnicowane przyrodniczo kraje, więc i tu zbiory zależne są od szerokości geograficznej. Duża wilgotność sprawia, że zbiory mogą trwać od wczesnych dni kwietniowych, nawet do późnej jesieni. I znów tutaj najbardziej cenione są herbaty z pierwszego zbioru. Liście herbaciane zbierane przed świętem Quing Ming (Święto Czystej Jasności), w 2023 roku przypadało ono 5 kwietnia. 

Jak widzisz, istnieje kilka momentów zbiorów, jednak to właśnie te wiosenne, na przełomie marca i kwietnia są tymi najbardziej pożądanymi. To czas, gdy zbierane są te najcenniejszem młode listki i pączki, najświeższe, z których powstają potem wysokogatunkowe, doskonałe w smaku, ale przede wszystkim zdrowe herbaty.

wiosenne zbiory herbaty

First flush, czyli o herbacie Darjeeling, szampanie wśród herbat

Jak myślę o tych pierwszych, herbacianych zbiorach wiosną to od razu przed oczami mam czarną herbatę z regionu Darjeeling w Indiach. To właśnie przy tej herbacie najczęściej można spotkać się z oznaczeniem FF (first flush), oczywiście pod warunkiem, że jest ona wysokiej jakości. Czarna herbata Darjeeling FF nie bez przyczyny nazywana jest szampanem wśród herbat. Listki zbiera się wraz z młodymi pączkami, dzięki czemu napar jest delikatny, o kwiatowym smaku, a jednocześnie bogaty w wartości odżywcze. Dodatkowo niektóre z herbat Darjeeling, w tym oferowane w naszej zakładce herbaty speciality, pochodzą z tak zwanego first pluck, czyli nie tylko wiosennego zbioru, ale najświeższego, tego pierwszego w roku. 

Herbaty z wiosennych zbiorów, co w sobie mają?

Co jest wyjątkowego w tym pierwszym, wiosennym zbiorze? Mogłabym długo wymieniać – nuty smakowe, zapach oraz bogactwo witamin, minerałów. Zapytasz, dlaczego akurat te liście są najcenniejsze? W większości regionów na świecie (w organicznych uprawach) zbiory wiosenne odbywają się po czasie zimowej wegetacji, gdy krzewy herbaciane odpoczywają. W tym czasie gromadzą one soki oraz cenne wartości, by wypuścić młode listki, gdy natura budzi się po zimie. Pierwsze, wiosenne listki są więc delikatne, a jednocześnie niezwykle bogate w naturalne cukry, przy jednoczesnej mniejszej ilości garbników, odpowiadających za goryczkę, dzięki czemu powstały z wiosennych liści napar jest subtelny, słodki, pełen delikatnych niuansów w zapachu i smaku. Herbaty z wiosennych zbiorów to wręcz dzieło sztuki, stworzone przez naturę!

kubek herbaty czarnej

Z kubkiem zaparzonej herbaty Darjeeling FF życzę Ci pięknej wiosny, niech ta natura rozkwitnie już na dobre!

Janka

Dodaj komentarz

Zamknij
Zaloguj się
Zamknij
Koszyk (0)

Brak produktów w koszyku. Brak produktów w koszyku.




0